marcfit.pl

MARCFIT | MAGAZYN O KULTURYSTYCE I FITNESSIE

,

Stefan Kienzl: insulina uczyniła kulturystykę „brzydką”. Wywołuje debatę w mediach społecznościowych!

Stefan Kienzl i debata o insulinie w kulturystyce: grafika z hasłem o „brzydkim” looku sylwetek

Słowa Stefana Kienzla o insulinie w kulturystyce rozpaliły internet. Znany austriacki trener ostro skrytykował stosowanie tego hormonu w sporcie wyczynowym i twierdzi, że nie daje on ani zwycięskiej sylwetki, ani realnych korzyści w budowaniu mięśni. Odpowiedź rynku nie kazała na siebie czekać: do dyskusji dołączyli m.in. Dom Supersliced i Milos Sarcev.

Skąd wzięła się cała dyskusja?

Iskrą był podcast The „English One” na YouTube. Kienzl, który przygotowuje do zawodów między innymi Ursa Kalecinskiego i Wesleya Vissersa, został tam zapytany o insulinę w okresie budowania masy (off-season). Odpowiedział bez owijania w bawełnę.

Prowadzącemu, trenerowi Dawidowi Olszewskiemu, powiedział, że stosowanie insuliny to jeden z kluczowych problemów, który popchnął kulturystykę w „brzydką” stronę. Zgodził się, że w trakcie treningu hormon może dawać imponujący efekt wizualny, ale zaznaczył, że nie przekłada się to na scenę:

„Nie daje looku, który mi się w kulturystyce podoba, a zwykle też nie takiego, z którym wygrywa się zawody.”

Zdrowotne ostrzeżenia Kienzla

Jeszcze mocniej wypowiedział się o skutkach zdrowotnych. Jego zdaniem nadużywanie insuliny „kompletnie rujnuje zdrowie jelit” oraz „kompletnie rujnuje wrażliwość insulinową”. Dodał, że sam nie pracuje z insuliną u swoich zawodników, a ogólnie radzi, by zawsze zadawać sobie pytanie, czy dana substancja jest naprawdę potrzebna.

Reel, który rozpętał burzę

Fragment rozmowy trafił 20 kwietnia 2026 na Instagrama Dawida Olszewskiego w formie krótkiego reela z najmocniejszymi cytatami. Reakcja była natychmiastowa. Czy insulina to rzeczywiście „zabójca” trawienia i wrażliwości insulinowej, czy może narzędzie, które Kienzl źle rozumie?

Dom Supersliced: „W 100% fałsz”

Nie wszyscy przyklasnęli. Dom Supersliced, trener zawodnika IFBB Pro Regana Grimesa, napisał w komentarzach, że nie chce robić dramy, ale twierdzenia Kienzla są jego zdaniem „w 100% fałszywe”. Przekonuje, że egzogenna insulina nie niszczy ani trawienia, ani wrażliwości insulinowej. Według niego w off-season, przy odpowiednim dawkowaniu, hormon może być wręcz pomocny. Dla Dom Supersliced to po prostu narzędzie, które przy fachowej wiedzy przynosi korzyści.

Milos Sarcev z ironią

Komentarz zostawił także Milos Sarcev, otwarty zwolennik insuliny. Przypomniał, że Kienzl, według własnych słów, nigdy nie stosował insuliny ani u siebie, ani u podopiecznych. Zasugerował z przekąsem, że opinie wydawane bez własnego doświadczenia trudno uznać za wiarygodne.

Głosy fanów: dwa obozy

Dyskusja podzieliła również komentujących pod postem na Instagramie portalu GANNIKUS.

Zwolennicy Kienzla widzą w insulinie przyczynę „napompowanego”, mało estetycznego wyglądu wielu zawodowców. Ich zdaniem solidna podstawa to trening, dieta i regeneracja, a nie kolejne iniekcje.

Przeciwnicy zgadzają się z Dom Supersliced i Sarcevem. Argumentują, że przy właściwym użyciu insulina poprawia przyswajanie składników odżywczych, a doświadczenia z leczenia cukrzycy pokazują, że hormon stosowany prawidłowo nie niszczy flory jelitowej. Niektórzy dodają, że „wzdęty brzuch” u części zawodowców lepiej tłumaczy nadużywanie hormonu wzrostu.

Stefan Kienzl i debata o insulinie: podsumowanie

Spór pokazuje, jak wrażliwy jest to temat w kulturystyce. Kienzl opowiada się za rozważnym podejściem do środków wspomagających i ostrzega przed konsekwencjami zdrowotnymi uzasadnionego w jego ocenie nadużywania insuliny. Jego słowa przyciągnęły ogromną uwagę, ale wywołały też mocne kontrargumenty. Dom Supersliced i Milos Sarcev widzą w hormonie potencjalnie przydatne narzędzie, o ile stosowane jest z wiedzą i ostrożnością.

⚠️ Ważna uwaga: insulina jest lekiem na receptę stosowanym w leczeniu cukrzycy. Użycie jej poza wskazaniami medycznymi niesie poważne ryzyko, m.in. ciężkiej hipoglikemii, która może zagrażać życiu. Opisane wyżej wypowiedzi to opinie trenerów, a nie stanowisko medyczne. Decyzje zdrowotne należy konsultować z lekarzem.

Po czyjej stronie jesteś w tej debacie? Napisz w komentarzu!

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *